Ostrołęka. 9-latek uciekł z mieszkania i poprosił przechodnia o pomoc. Policjanci zatrzymali agresywnego ojca

2026-07-30 15:58

9-letni chłopiec wyszedł w nocy z mieszkania i poprosił obcą osobę o pomoc. Powiedział, że w domu jego ojciec jest agresywny, i że potrzebna jest pomoc. Dzięki szybkiej reakcji świadka oraz interwencji policjantów mężczyzna został zatrzymany, a rodzina została od niego odizolowana. Szczegóły w artykule.

Ręka mężczyzny z paskiem, przed którą mama tuli dziecko. O przemocy domowej w Ostrołęce przeczytasz na Eska Łomża.
Autor: KMP w Ostrołęce/ Materiały prasowe

9-letni chłopiec szukał pomocy w środku nocy

W środku nocy przed jednym z bloków w Ostrołęce pojawił się 9-letni chłopiec, który szukał pomocy. Dziecko podeszło do przypadkowej osoby i powiedziało, że w domu dzieje się coś złego. Dzięki reakcji świadka na miejsce szybko przyjechali policjanci.

Chłopiec przekazał, że jego ojciec jest agresywny, zaatakował jego mamę, a w mieszkaniu została jeszcze jego 3-letnia siostra. Osoba, która spotkała dziecko, natychmiast powiadomiła służby.

Do mieszkania skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zastali tam kobietę. Z jej relacji wynikało, że jej partner, będąc pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę i użył wobec niej oraz 9-letniego syna przemocy fizycznej.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Policjanci zdecydowali również o jego natychmiastowej izolacji od rodziny – wydali nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.

Nie ignorujmy krzyków i odgłosów awantur 

W tej sytuacji bardzo ważna okazała się reakcja osoby, która nie przeszła obojętnie obok przestraszonego dzieckaPrzemoc domowa często pozostaje ukryta, dlatego tak ważne jest reagowanie na sygnały - krzyki czy odgłosy awantur, które mogą świadczyć o tym, że ktoś potrzebuje pomocy.

Policjanci przypominają, że nasza szybka reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie osób doznających przemocy. 

Źródło: KMP w Ostrołęce

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: [email protected]